Kliknij tutaj --> 🪸 koleżanka nie odpisuje na fb
Pizzeria Koleżanka. 1,333 likes · 4 talking about this · 32 were here. Nowa pizzeria na Saskiej Kępie! Znacie nas bardzo dobrze z Klubokawiarni Towarzyska, teraz też zje
Jeżeli masz nie możesz wrzucić na Facebooka zdjęcia pachnącego cudownie steku, Instagram nie chce wczytywać kolejnych fotografii, a koleżanka nie odpisuje na Messengerze na kluczowe pytanie: „które buty założyć?” - wiedz, że coś się dzieje. Występuje problem z usługami Facebooka: Instagramem, Messengerem i samym Facebookiem.
Kazdy sie zastanawia czemu nie odpisuje na wiadomości a ja po prostu nie mam czasu bo oglądam swoj serial
On znika bez słowa wyjaśnienia – nie odpisuje na wiadomości, nie odbiera telefonów. A ty zadajesz sobie pytanie: co zrobiłam źle? Przecież był mną taki zauroczony, a wszystko zmierzało w dobrym kierunku!
Nie, nie odpisuje na SMS-y. Non, elle ne répond pas à mes textos. Kapitanie, próbuję skontaktować się z pana siostrzenicą, ale nie odpisuje na sms'y. Sms'y. J'ai contacté votre nièce, mais elle ne répond pas à mes SMS. Autres exemples en contexte
Rencontre Femme St Gilles Croix De Vie. Pytanie „o czym rozmawiać z dziewczyną?” wydaje się banalne, a nawet bezsensowne. Jak można mieć problem z konwersacją ze znaną nam osobą – np. drugą połówką. Niezależnie od tego czy jesteście razem, znacie się ze szkoły bądź z pracy, idziecie na pierwszą czy kolejną randkę – zaczęliście się spotykać, bo coś Was połączyło. Z drugiej jednak strony, pytanie to jest jak najbardziej uzasadnione. Wbrew powszechnej opinii, prowadzenie konwersacji tak, by nie wiało nudą i kłopotliwym milczeniem nie jest takie proste. Oto kilka propozycji, które sprawdzą się zarówno w przypadku zwykłej pogawędki na Facebooku, randki z nowo poznaną kobietą jak i rozmowy z koleżanką ze szkoły: Wersja dla odważnych: postaw na kreatywne pytania Kreatywne pytania – zwłaszcza o przyszłość – to dział zarezerwowanych dla tych, co lubią rozmawiać, a dodatkowo mogą pochwalić się dużą wyobraźnią. Odpowiednio zadane wymuszają na drugiej osobie dość długą odpowiedź – na pewno dłuższą, aniżeli jedno zdanie. Pytania te służą lepszemu poznaniu naszej wybranki. Pozwalają nam poznać nie tylko ją samą, ale również jej przeszłość, spojrzenie na świat, poglądy w nieco kontrowersyjnych kwestiach. Oczywiście, najlepiej wybierać neutralne tematy. Takie, które nie spowodują między Wami ostrej wymiany zdań. Jeżeli jesteś przeciwnikiem aborcji, nie pytaj o jej stosunek do tych rzeczy. Jesteś osobą szczególnie wierzącą? Unikaj dyskusji o Latającym Potworze Spaghetti. Popierasz opozycję? O polityce najlepiej w ogóle nie wspominać. Lista ciekawych, skłaniających do dłuższych odpowiedzi pytań: Czy jako dziecko marzyłaś o tym, by być sławna? Jak wyobrażasz sobie życie jako wiodąca gwiazda kina? Gdybyś wiedziała, że została Ci doba życia, na co poświęciłabyś ten czas i co zrobiła w pierwszej kolejności? Gdybyś spotkała złotą rybkę, która spełnia życzenie, o jakie trzy rzeczy byś ją poprosiła? Wyobrażasz sobie życie na bezludnej wyspie? Gdybyś mogła wybrać 5 rzeczy, które byś ze sobą zabrała w taką dzicz, co to by było? Wyobrażałaś sobie kiedyś, że jesteś jakąś książkową postacią? Jakbyś na jeden dzień mogła wcielić się w dowolną osobę na świecie, kogo byś wybrała i co byś zrobiła? Gdybyś mogła dać życie jednemu bajkowemu stworzeniu, kogo byś wybrała? Gdybyś mogła się przenieść w dowolne miejsce na świecie, gdzie to by było? Mimo że są to dość specyficzne pytania, bez wątpienia sprzyjają rozwinięciu konwersacji. Oczywiście, nie każdy z nas jest w stanie prowadzić rozmowę w takim stylu. Jeżeli kreatywne kwestie są dla nas zbyt krępujące, zawsze możemy sięgnąć po sprawdzone „hobby”. Bezpieczne pytania: Wasze pasje Jeżeli dopiero się poznajcie, nie miej oporów by przedstawić jej swoje zainteresowania. Następnie zapytaj ją o to, co sama lubi np. jak spędza wolny czas. Tematyka „hobby” jest bez wątpienia bezpieczna. Jeżeli oboje zaangażujecie się w rozmowę, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wspólne pasje Was połączą. Debatowanie na tematy, na które zarówno Ty jak i ona macie coś do powiedzenia sprawia, że dyskusja nigdy się nie kończy. Kobieta, która Ci się podoba jest nieśmiała? Nie wiesz czym się interesuje, a ona nie kwapi się do tego, by sama Ci o tym opowiedzieć? Musisz sam zainicjować rozmowę… Filmy. Większość ludzi – niezależnie od płci – lubi oglądać filmy. Do wyboru jest wiele tematów rozmowy. Spytaj ją, na czym ostatnio była w kinie oraz czy jej się podobało. Dowiedz się, jaki gatunek filmowy najbardziej przypadł jej do gustu. Dobrą opcją są wspominki – cofnijcie się w przeszłość i powspominajcie Wasze ulubione bajki z dzieciństwa. Dodatkowo, możecie porozmawiać o ulubionych aktorach, najlepszych reżyserach, najgorszych produkcjach roku… Równie ciekawym tematem są seriale. Zastanawiasz się o czym rozmawiać z dziewczyną przez telefon albo o czym pisać z dziewczyną by jej nie zanudzić? Kto wie, może Twoja wybranka – tak samo jak Ty – lubi Grę o Tron albo Wikingów? Biorąc pod uwagę fakt, że oba seriale pozostają niedokończone, macie wiele wątków do poruszenia. Książki. Książki są równie wciągające jak filmy. Wiele wiodących seriali czy filmów stworzonych zostało na podstawie książek. Wspomniana już Gra o Tron, Władca Pierścieni, Jestem numerem 7, Dary Anioła: Miasto Kości, 50 twarzy Greya, Dziennik Bridget Jones, Planeta Małp, Kod Da Vinci, Milczenie Owiec, Ojciec Chrzestny, Troja, Adwokat Diabła a nawet Egzorcysta – jeżeli czytałeś książkę, zaś Twoja partnerka oglądała tylko film, możesz wskazać jej istotne różnice. Jeżeli oboje czytaliście i oglądaliście daną pozycję, zróbcie sobie konkurs, kto wymieni więcej sprzeczności w obu dziełach. Polećcie sobie Wasze ulubione książki oraz najlepszych autorów. Możecie również porozmawiać o bajkach, które rodzice czytali Wam w dzieciństwie. Możliwości jest wiele Muzyka. Muzyka to trzeci po filmach i książkach uniwersalny temat do rozmowy. Już po jej stylu możesz wywnioskować czego słucha. Zastanawiasz się, o czym rozmawiać z dziewczyną na Facebooku? Sprawdź jej polubienia! Zobacz, jaki gatunek muzyczny preferuje. Jeżeli słuchacie czegoś podobnego, wymieńcie się składankami. Co, jeśli Wasze gusta się różnią? Zainteresuj ją swoim światem. Pokaż jej swój ulubiony kawałek, opowiedz historię swojej ulubionej kapeli, a nawet… zaproś ją na koncert. Hobby. Każdy z nas posiada jakąś pasję. O tym, co ona lubi na pewno dowiesz się z Facebooka. Będąc na randce w kawiarni czy klubie, nie miej oporów, by spytać się ją o tą kwestię wprost. Koleżanka poprosiła Cię byś nieco dokładniej opowiedział jej o tym, czym się pasjonujesz? Nigdy nie mów ogólnikowo. Pokaż jej, że naprawdę kochasz to, co robisz. Udowodnij jej, że się na tym znasz – a nie, że wspomniałeś o tym tylko po to, by jej zaimponować. Jedzenie. Nie bez powodu mówi się „przez żołądek do serca”. Rozmowa o jedzeniu wydaje się sztampowa niczym gadka o pogodzie. Zauważyłeś, że ona – podobnie jak Ty – lubi kuchnię azjatycką? Znalazłeś temat do rozmowy! Nic nie stoi na przeszkodzie, byście podzielili się przepisami na Wasze ulubione potrawy. Kto wie, może kobieta, którą dopiero co poznałeś, rozkocha Cię w sobie z pomocą sushi? Szkoła/Studia i Praca. – tematyka zależy od tego, czym aktualnie się zajmujecie. Jeżeli Twoja dziewczyna czy koleżanka studiuje, porozmawiajcie na temat najciekawszych przedmiotów. Zapytaj ją jakie ma plany na przyszłość, czy wybrany kierunek od zawsze był jej marzeniem oraz co najbardziej razi ją we współczesnej edukacji. Jeżeli razem pracujecie, liczba tematów jest niemal nieograniczona. Równie łatwo jest, gdy macie zupełnie różne zatrudnienie. Zainteresuj rozmówczynię Twoim zawodem. Opowiedz coś ciekawego czy zabawnego, co niedawno Ci się przytrafiło. Nie zapomnij zapytać się również jej, czy lubi to, co robi. Podróże. Któż z nas nie lubi wycieczek. Jedni wolą wczasy all inclusive, a jeszcze inni piesze wycieczki po najbardziej wyludnionych miejscach świata. Wąska grupa stawia na Urban Exploration, a jeszcze węższa raz na pięć lat wyrusza na K2 celem zdobycia szczytu. Wbrew pozorom, podróże podróżom nierówne. Niektóre osoby mają dość specyficzne zainteresowania. Większość ma sprecyzowane gusta, jeśli chodzi o kierunek i cel. Opowiedz dziewczynie czy koleżance o tym, gdzie ostatnio byłeś i co przeżyłeś. Zapytaj ją o wakacje, które szczególnie zapadły jej w pamięci. Porozmawiajcie o miejscach, które chcielibyście odwiedzić w przyszłości. Pamiętaj, że zasady pisania z dziewczyną są identyczne, co w przypadku rozmowy w cztery oczy. Rozmawiając z kobietą np. na Facebooku musimy jednak zwracać uwagę na ortografię. Czego nie pisać/mówić dziewczynie? Tematów do rozmowy z płcią przeciwną jest naprawdę wiele. Pamiętaj jednak, że istnieje sporo kwestii, których nie warto poruszać – niezależnie od tego, czy rozmawiasz z dziewczyną na żywo, na Facebooku czy też wymieniasz smsy. Rozmowa ma to do siebie, że uczestniczy w niej więcej niż jedna osoba. Nie możesz uczynić z niej monologu i to opartego na przechwałkach. Jeżeli zaczniesz mówić tylko o sobie, Twoja randka czy też znajomość dość szybko się zakończą. Ciągłe podkreślanie tego, jak dobrym sportowcem jesteś bądź jak świetne kontakty masz z własnym szefem nie czynią Ciebie gwiazdy, ale co najwyższej zarozumialca. Pokaż, że interesujesz się czymś więcej niż tylko własnym „ja”. Oczywiście, ta zasada działa też w drugą stronę. Jeżeli dziewczyna ciągle mówi o sobie, nie daje Ci dojść do słowa, a dodatkowo przechwala się, zastanów się czy chcesz kontynuować tą znajomość. „Księżniczki” to specyficzny typ kobiety. Rozmowa z nimi nie należy do najciekawszych. Ważna zasada udanego dialogu brzmi: „mów i słuchaj”. Nie wystarczy, że znajdziesz dobry temat do rozmowy – interesujący obie strony. Co z tego, że zarówno Ty jak i ona interesujecie się metalem symfonicznym, jak wszystko co ona mówi przecieka Ci przez palce. Spraw, aby ta dyskusja była ciekawa. Pokaż, że jej słuchasz. Zainteresuj się tym, co mówi. Jeżeli rozmawiacie twarzą w twarz, pamiętaj o podstawowych zasadach jak np. patrzenie na rozmówce. Gdy piszecie ze sobą na Facebooku, wtrąć od czasu do czasu jakiś komentarz związany z jej wypowiedzią. Twoja wybranka pochwaliła się, że była na koncercie swojego ulubionego zespołu? Wspomnij, że Ty również widziałeś ich na żywo np. podczas jakiegoś festiwalu. Najważniejsze jednak, byś był sobą. Nigdy nie udawaj kogoś innego. Jeżeli nie interesuje Cię piłka nożna, nie wertuj biografii Lewandowskiego na Wikipedii. Powiedz swojej rozmówczyni wprost, że znacznie bardziej lubisz mieszane sztuki walki bądź siatkówkę. Dziewczyna powiedziała Ci, że lubi jakiś zespół. Jeżeli go nie znasz, nie odpowiadaj, że Ty również go lubisz tylko po to, by się jej przypodobać. Co zrobisz, jeżeli zaproponuje Ci wspólne wyjście na ich koncert? Kłamstwo szybko wyjdzie na jaw.
Mam rodziców w znajomych na facebook'u. Tzn. tylko tatę. Bo mama nie ma tam konta. No więc mam tatę w znajomych na facebook'u. Co w tym takiego, żeby aż o tym pisać? No właśnie też myślałam, że normalna sprawa. A okazuje się, że nie dla wszystkich. Że są ludzie, którzy nie chcą mieć rodziców wśród znajomych na fejsie. Źródło: Ja rozumiem, że rodzic to nie jest koleżanka. W pewnym wieku mówi się im mniej, niż więcej. Najpierw ze strachu, później ze wstydu ;) a na końcu, żeby ich nie martwić. Ja też nie wszystko rodzicom mówię. Ale nie wyobrażam sobie, żeby z tak prywatnymi bądź kontrowersyjnymi sprawami, które chcę zataić przed rodzicami obnosić się na fejsie. Serio o wiele gorzej, jak zobaczy je nieżyczliwy znajomy, szef bądź jakiś policjant ;) Moim zdaniem, jeżeli na facebooku mamy coś, co chcemy ukryć przed rodzicami to chyba warto to z niego usunąć w ogóle. I nigdy więcej już nie zamieszczać. Czytam na forach o obciachowym zachowaniu rodziców na facebook'u. Jakby rówieśnicy nigdy nie bywali przypałowi, nie wrzucali kompromitujących zdjęć i nie dodawali żenujących statusów. I nie, nie zgadzam się, że to zazwyczaj to starsze pokolenie jest bardziej obciachowe w social media. Nie jest. Serio. Myślę, że jest remis. Dodałam do znajomych koleżanki z podstawówki, znajomych z osiedla, z treningów, a nawet wirtualnych kumpli. Czemu miałabym nie dodać taty? W czym on niby jest gorszy? Czemu tłum rozmaitych, niekiedy prawie obcych ludzi tak, a własny ojciec nie? A Wy jak podchodzicie do rodziców na portalach społecznościowych? Macie rodziców w znajomych na facebook'u?
Dołączył: 2013-07-14 Miasto: Liczba postów: 730 7 lutego 2014, 19:48 Podczas gdy dodawalam posta na takiej mojej stronce o zdrowym odzywianiu, nagle zablokowali mi sie komunikat w ktorym pisalo zeby wyslac im kopie dowodu tozsamosci,dlatego ze nie maja pewnosci czy nie podszywam sie pod kogos itp. No i wyslalam im zdjecie paszportu,zamazalam dane oprocz imienia i nazwiska i daty urodzenia. Musialam to zrobic, bo mialam sie umowic z wazna osoba a nie mam do niej zadnego numeru telefonu!:( I czekam i czekam i nikt mi nie odpisuje na to ktos? Po jakim czasie wam to odblokowali? Najchetniej bym facebooka usunela, ale jest dla mnie wazny przede wszystkim dlatego ze moge sie z kims kontaktowac w szybki sposob. pomocy:( Dołączył: 2013-04-03 Miasto: Kraków Liczba postów: 872 7 lutego 2014, 19:50 Ja miałam ale żeby potwierdzić swoją tożsamość mialam napisać swój numer telefonu na który dostaąlam kod :) Raz miałam zablokowanego facebooka na tydzień Dołączył: 2013-11-11 Miasto: - Liczba postów: 4207 7 lutego 2014, 19:54 Ja miałam kiedyś jakąś blokadę i musiałam przejść jakiś "test". Wyświetlały mi się zdjęcia dwóch znajomych, na górze było jedno nazwisko i musiałam zaznaczyć która osoba nosi to nazwisko. Siedziałam nad tym chyba z pół godziny, bo tyle tego było. Drugi raz miałam podać numer telefonu lub maila na który zakładałam konto żeby potwierdzić, że to dowodu nigdy w życiu bym nie wysłała, chociaż dobrze że zamazałaś najważniejsze rzeczy. Jak nie przyjdzie nic to może załóż nowe konto? Dołączył: 2010-11-24 Miasto: Dolina Słoni Liczba postów: 14444 7 lutego 2014, 20:04 Następnym razem w życiu nie wysyłaj żadnych screenów dowodu czy paszportu!Ja raz miałam tak że loguję się i nagle informacja "blokada".Miałam test jak koleżanka wyżej - parę zdjęć , cztery nazwiska i musiałam odpowiednio dopasować nazwiska do zdjęć. hania2007 7 lutego 2014, 20:07 mi to wygląda na zwykle wyłudzenie danych osobowych - ksero dowodu? dobrze, że zamazałaś Dołączył: 2012-01-16 Miasto: Dynów Liczba postów: 5257 7 lutego 2014, 20:10 dziwne to jakieś..wydaje mi się, że jak blokują fb to wysyłają jakiegoś maila a nie hop-siup komunikat, że masz im wysłać kopię dowodu..słuchaj ostatnio bardzo głośno jest o tych wszystkich facebookowych wirusach.. nie chcę Cię straszyć ale nie można tak-o żądać od kogoś dowodu w celu weryfikacji.. raczej praktykują metody, o których pisały dziewczyny wyżej.. Dołączył: 2013-07-14 Miasto: Liczba postów: 730 7 lutego 2014, 20:16 ale cos takiego jest, czytalam duzo o tym na necie ale nigdzie nie pisze po ilu dniach i czy wogole to oblokowujatutaj mailWitaj,Poprosiliśmy Cię o potwierdzenie konta, ponieważ z danych naszych systemów zabezpieczeń wynika, że być może nie podajesz prawdziwych informacji w danych konta lub masz kilka kont. Jeśli już próbowałeś(aś) zalogować się na stronie i potwierdzić swoją tożsamość zgodnie z wyświetlanymi instrukcjami, ale nie udało Ci się zakończyć tej procedury, wymagane będzie przedstawienie innego dowodu instrukcja, jak to zrobić:1. Zeskanuj wydany przez organ administracji publicznej dowód tożsamości zawierający zdjęcie (np. prawo jazdy lub paszport) lub zrób jego zdjęcie aparatem cyfrowym, tak aby widać było pełne imię i nazwisko oraz datę Odpowiedz bezpośrednio na tę wiadomość e-mail i dołącz do niej skan dowodu Potwierdzimy, że dane na dowodzie tożsamości zgadzają się z informacjami podanymi w koncie, i trwale usuniemy dokumenty z naszych serwerów po rozwiązaniu o jak najszybsze wysłanie nam odpowiedniego dowodu tożsamości, żebyśmy mogli pomóc Ci odzyskać dostęp do konta na Facebooku. Pamiętaj, że przesłanie odpowiedniego dowodu tożsamości jest warunkiem przetworzenia przez nas Twojego wniosku. Informujemy, że jeśli nie załączysz w swojej odpowiedzi odpowiedniego dowodu tożsamości, Twój wniosek zostanie za wszelkie niedogodności z tym przypadku dalszych pytań dotyczących tej procedury prosimy o zapoznanie się z Centrum pomocy pod adresem: Zespół Facebooka Dołączył: 2012-01-16 Miasto: Dynów Liczba postów: 5257 7 lutego 2014, 20:23 aha, czyli wysłali Ci maila.. hmm.. no nic wydaje mi się, że jest wiarygodny..w takim razie czekaj.. zazwyczaj na takie odpowiedzi czeka się od 12-72h w zależności od portalu.. Dołączył: 2012-01-27 Miasto: Gdzies Tam Liczba postów: 4500 7 lutego 2014, 20:45 a mi sie wydaje ,ze ktos wyłudził od Ciebie dane. Z jakiej racji fb chcialby dokument ? nigdzie o tym nie pisza .Nie maja przeciez twojego dokumentu do porownania. Dołączył: 2013-07-14 Miasto: Liczba postów: 730 7 lutego 2014, 20:46
Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:29 Dziewczyny, proszę wyraźcie swój punkt widzenia na sytuację bo nie wiem czy to ja świruję czy jednak mam podstawy mieć podejrzenia co do intencji "koleżanki" mojego chłopaka. Ogólnie jesteśmy ze sobą 3,5 miesiąca, z tego co on mi mówił to ona go namówiła żeby coś wreszcie zrobił w moim kierunku a nie tylko się czaił (oboje się czailiśmy, niby dzięki niej on się odważył na krok dalej). Ja jej nie znam osobiście ani ona mnie. Ona nie mieszka nawet w tej samej miejscowości co my. Ogólnie w związku układa nam się bardzo dobrze, problemem dla mnie od jakiegoś czasu stało się to, że... będąc u niego czy z nim co chwilę widziałam, że na fb on ma od niej wiadomości, zauważyłam, że piszą ze sobą niemal codziennie. Znosiłam to bez słowa jakiś miesiąc licząc, że on sam z siebie ukróci tą relację. No ale tak się nie stało, w końcu wybuchnęłam, wygarnęłam wszystko co myślę o tym ich pisaniu itd. Mój chłopak stwierdził, że ona jest jedynie jego koleżanką, co więcej (!) ona podobno chce być sama całe życie, bo ma awersję do facetów (??). Dla mnie to jest takie pie****enie za przeproszeniem. Do mojego awersji nie ma bo "jest zajęty i nie do ruszenia". Nie wiem czy tylko mi się tutaj wszystko kupy nie trzyma??? Wywiązała się ogólnie rozmowa pomiędzy nami we troje i ona stwierdziła, że do mojego chłopaka nic nie czuje i że nie mam się czego obawiać ani, że oni nie kręcą ze sobą. Ja na to stwierdziłam, że dla mnie ich relacja jest dziwna bo ja do swoich zajętych kolegów codziennie nie wypisuję bo jaki to ma sens i po co to robić? na te słowa ona się obraziła na mnie :D Jak się okazało mój chlopak i ona widzieli się na żywo tylko dwa razy a poza tym piszą ze sobą. Mam wrażenie, że dziewczyna stara się przejąc kontrolę nad moim związkiem i ogólnie czuję, że ona czystych intencji nie ma. Powiedziałam mojemu chlopakowi co sądzę o takim wpierdzielaniu się osob trzecich w związek, przyznał mi rację i obiecał ograniczyć z nią kontakty,, napisał jej, że od tej pory ich kontakt będzie ograniczony. Ona się wielce obraziła i stwierdziła, że mój chłopak jest we mnie zapatrzony. Wiem, że ona znowu do niego napisze, on obiecał nie pisać z nią zbyt często. Czy taka "koleżaneczka" to jest coś normalnego, czy ja przesadzam?? dodam, że mój chlopak przyznał, że ona robiła mu akcje o to, że on siedzi na fb a jej nie odpisuje (w tym czasie był w pracy i odpisywal tylko mi). Mam wrażenie, że dopóki ona nie zniknie to ja spokoju mieć nie będe, czy powinnam chłopakowi powiedzieć żeby zerwał z nią kontakt całkowicie? on uważa, że dzięki niej jesteśmy razem...... z drugiej strony mam trochę żal do chłopaka, bo chyba sam powinien się domyślić, że takie pisanie z inną, wolną dziewczyną dzień w dzień będąc w związku jest nie fair po prostu.... Edytowany przez pannalimonka 9 września 2016, 14:32 Dołączył: 2016-09-01 Miasto: Wrocław Liczba postów: 39 9 września 2016, 14:37 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/ Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:46 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/No dokładnie... Ogólnie na samą myśl, że oni znowu będą pisać aż mnie skręca, ona mi po prostu tak działa na nerwy, że masakra! Najchętniej bym powiedziała chłopakowi żeby uciął z nią kontakt ale z drugiej strony nie chcę mu mówić z kim ma utrzymywać kontakty a z kim nie.... sama nie lubię ograniczeń z drugiej strony w takich tematach ale w jej przypadku to i się wydaję, że już jest przesada. paranormalsun Dołączył: 2005-11-25 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 11600 9 września 2016, 15:23 On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje zachowanie. Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 15:37 paranormalsun napisał(a):On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje żądam zerwania znajomości, po prostu dla mnie normalne nie jest że ona wypisuje do niego codziennie wiedząc, że on jest w związku i jeszcze robi mu jazdy o to, że jej nie odpisuje od razu. Też mam przyjaciół wśród płci męskiej i jakoś gdy wchodzili w związki potrafiłam wycofać się i nie zawracać dupy na codzień i z wzajemnością. Co innego napisać co kilka dni "co słychać" i pogadać a co innego pisac dzień w dzień z zajętym facetem. Ja się czuję z tym źle że jakieś dziewczę sie wpiernicza w mój związek. unodostress 9 września 2016, 15:47 No gdyby się ona nie wpierdzieliła to możliwe, że nawet nie bylibyście razem, bo on by nie zgadał do Ciebie ;] ja bym zluzowała jakby ona coś chciała od niego to sama by rozpoczęła działania zamiast pchać go w ramiona innej Dołączył: 2015-05-10 Miasto: Liczba postów: 1376 9 września 2016, 16:01 Przyjaźnili się jeszcze przed Waszym związkiem, dzięki niej jesteście razem, a Ty robisz jazdy? Może dziewczyna uważa go za najlepszego przyjaciela, lubi go po prostu, a Ty zaraz wywalasz z tekstem, że ma nieczyste intencje :D Kurczę, laska musi być masochistką skoro ponoć leci na Twojego kolesia, a przekonała go, żeby do Ciebie zagadał. Logika level I nie rozumiem co jest nie tak z tym, że dziewczyna ma awersję do facetów, może mieć złe wspomnienia i tyle. A to, że twierdzi, że nic nie chce od Twojego kolesia bo jest zajęty raczej dobrze świadczy. Zluzuj majty bo zakazywanie partnerowi kontaktu z koleżanką, tylko dlatego, że jest płci żeńskiej, jest słabe. Jak chłopak jest zakochany i uczciwy to nic nie zrobi, chociażby lasia była modelką VS. Edytowany przez behavenicely 9 września 2016, 16:05 Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 16:16 Ok, czyli to ze mną jest coś nie tak. Na logikę biorąc to oni się widzieli dwa razy w życiu, więc ja bym tego przyjaźnią tak jak wy nie nazywała. I nie nakłoniła go do tego żeby zagadał bo my się spotykaliśmy we dwoje tylko żadne nie umiało zrobić kroku dalej i niby ona go zmotywowała do tego. Ja naprawdę nie miałabym totalnie nic przeciwko niej gdyby nie jej codzienne pisanie. Chłopak mi powiedział, że pisali całymi dniami na bieżąco co się dzieje itd no sorry dziewczyny, serio dla was to jest normalne? ja bym nigdy tak nie zawracała dupy swojemu przyjacielowi wiedząc, że on ma dziewczynę i spędza z nią czas itd... Rozumiem serio przyjaźnie, ale przyjaźń opiera się na codziennym pisaniu??? serio?? to mam inne pojęcie przyjaźni. Lumen_ 9 września 2016, 16:21 Uważam jak dziewczyny wyżej. To Ty przesadzasz. Taka prawda Dołączył: 2014-06-25 Miasto: Warszawa Liczba postów: 26244 9 września 2016, 16:22 chciałam napisać, że oby Cie wszyscy znajomi opuścili kiedy sobie tylko kogoś znajdą, ale nie napiszę ;)zdecydowanie świrujesz.
Hej dziewczyny, zaczynam zastanawiać się czy aby nie przesadzam... Otóż sprawa przedstawia się tak. Koleżanka mojego faceta, do której kiedyś zarywał (ale go olała) zawsze jak doda jakieś zdjęcie na fac*book'a to mój facet jej komentuje: cytuje: "Jak zawsze, bosko", albo coś w stylu: "Ach, zapiera dech w piersiach". Już niejednokrotnie mu mówiłam, że to zastanawiające, że jej tak komentuje zdjęcia, ale on się tłumaczy tym, że poprzez te komentarze chce zagadać do tej koleżanki, bo w realu, koleżanka ta rzadko przychodzi na spotkania paczki mojego Lubego. Powiem, że jeśli ja dodam jakieś zdjęcie to nigdy mi nie polubi, ani nie skomentuje zdjęcia. Do tego po 3 latach związku spotykamy się RAZ w tygodniu, pomimo, że mieszkamy w odległości 20 km od siebie i przez to chyba, że mi go brakuje zaczynam widzieć w tym problem. Dziewczyny powiedzcie czy to normalne? Czy moje reakcje nie są przesadzone?
koleżanka nie odpisuje na fb